Pińczów: Podczas ucieczki potrącił policjanta [zdjęcia]

  • Wielkość tekstu
  • A+ A-

W czwartek w Pińczowie kierowca skody nie chciał zatrzymać się do kontroli policyjnej. Gdy wjechał w ogrodzony plac mundurowi wyszli do niego, ten jednak zawrócił i potrącił funkcjonariusza. Ostatecznie został zatrzymany i trafił do aresztu.
W czwartek około godziny 13.00 pińczowscy policjanci na jednej z peryferyjnych dróg miasta zauważyli osobową skodę, której kierujący poruszał się z dużą prędkością, następnie stracił panowanie nad pojazdem i wjechał na zaśnieżone pobocze. Mundurowi dali mu sygnały do zatrzymania. Ten jednak w czasie zbliżania się radiowozu wyjechał z pobocza i ruszył przed siebie. Podczas pościgu uciekinier co jakiś czas, z uwagi na śliską nawierzchnię, tracił panowanie nad pojazdem i ostatecznie wjechał na ogrodzony plac. Nie mając drogi ucieczki zatrzymał auto. Wówczas policjanci wyszli do niego, ale ten zdecydował się jednak zawrócić i odjechać. Odjeżdżając potrącił jednego z mundurowych. Drugi funkcjonariusz widząc zagrożenie życia kolegi oddał strzał ostrzegawczy, a następnie dwa strzały w kierunku auta, aby go unieruchomić.

Wezwane wsparcie udzieliło poszkodowanym policjantom pomocy. W zarządzonej akcji poszukiwawczej na nogi postawiono kilkudziesięciu policjantów. W końcu odnaleziono pojazd. Skoda była zaparkowana kilometr od miejsca potrącenia. Chociaż w środku nie było już nikogo to 2 godziny później podejrzewany o kierowanie autem, 24-letni mieszkaniec gminy Pińczów był w rękach funkcjonariuszy. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Został zatrzymany i niebawem będzie składał wyjaśnienia.

Za zmuszenie przemocą funkcjonariusza policji do zaniechania czynności, skutkujące obrażeniami jego ciała, spowodowanie wypadku drogowego, po którym zbiegł i niezatrzymanie się do kontroli drogowej 24-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcia (KPP Pińczów):

Sorry, comments are closed for this post.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to). Czytaj więcej...

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close