Koniec 2025 roku nie dla wszystkich przybrał szczęśliwe zakończenie. W pierwszym przypadku 34-latek znajdujący się w stanie po użyciu alkoholu i dwoma zakazami uciekał chęcińskim policjantom, jak się później okazało nieskutecznie. W drugim przypadku doszło do obywatelskiego ujęcia kierującej mającej blisko 3 promile alkoholu w swoim organizmie.
Chęcińscy policjanci patrolujący podkielecką miejscowość Podzamcze zwrócili uwagę na osobowego volkswagena. Ich uwagę przykuło zachowanie kierującego pojazdem, który na widok radiowozu nagle skręcił w drogę leśną. Gdy policjanci dali mu sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania, ten je zignorował i zamiast się zatrzymać jechał dalej. Po trwającym około 2 kilometrów pościgu mundurowi zatrzymali auto, za kierownicą którego siedział 34-letni kielczanin. Jego badanie stanu trzeźwości wykazało 0,2 promila alkoholu w jego organizmie, co więcej okazało się, że mężczyzna posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. 34-latek w najbliższym czasie stanie przed sądem, gdzie odpowie za kierowanie pojazdem znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, niestosowanie się do orzeczonych środków karnych oraz niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu, za co zgodnie z obowiązującym prawem może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Kolejną osobą, która znajdując się na przysłowiowym podwójnym gazie wsiadła za kierownicę pojazdu była 30-letnia mieszkanka powiatu kieleckiego. Kobieta została ujęta kilkanaście minut po godzinie 15.00 w gminie Mniów przez innego uczestnika ruchu drogowego, który o zaistniałej sytuacji powiadomił dyżurnego kieleckiej komendy. Badanie stanu trzeźwości 34-latki wykazało blisko 3 promile alkoholu w jej organizmie. Za swoje niechlubne poczynania za kierownicą, kobieta odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem znajdując się w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawiania wolności.


