Z terenu jednej z posesji pod koniec marca zniknęło osiem napełnionych butli gazowych o wartości ponad 2100 złotych. Jak ustalili ostrowieccy policjanci, do kradzieży z włamaniem doszło po sforsowaniu metalowej klatki, a za przestępstwem stoją dwaj mężczyźni w wieku 23 i 33 lat, którym już przedstawiono zarzuty.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ostrowieckiej komendy od jakiegoś czasu pracowali nad ustaleniem sprawców kradzieży z włamaniem. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że pod koniec marca nieznani sprawcy weszli na teren jego posesji, a następnie włamali się do znajdującej się tam metalowej klatki, skąd dokonali kradzieży 8 sztuk napełnionych butli gazowych. Wartość strat 58-latek wycenił na kwotę ponad 2100 złotych.
Wczoraj mundurowi ustalili, że za te przestępstwo odpowiedzialny jest 23-latek oraz jego 33-letni znajomy. Zgromadzony materiał dowodowy, pozwolił na przedstawienie im jeszcze tego samego dnia zarzutów kradzieży z włamaniem.
Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
W związku z tym, że 33-latek działał w warunkach multirecydywy grozi mu teraz wyższy wymiar kary.