Swietokrzyskie112.pl

Kielce: Podczas kontroli drogowej przyłapali poszukiwanego

Najbliższe 2,5 roku w więziennej celi spędzi 31- letni mieszkaniec powiatu skarżyskiego, który wpadł w sobotni wieczór na terenie Kielc. Mężczyzna był poszukiwany, bowiem nie stawił się do aresztu by odbyć karę za m.in. rozbój. A wszystko zaczęło się od kontroli drogowej, podczas której wyszło na jaw, że mężczyzna prowadził samochód pod wpływem alkoholu.
Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę, krótko po godzinie 20, na ulicy Warszawskiej. Pełniący w tym rejonie służbę policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego kieleckiej komendy zwrócili uwagę na bmw. Tor jazdy wzbudził podejrzenia mundurowych, którzy postanowili sprawdzić stan będącego za kierownicą mężczyzny. 31- latek z powiatu skarżyskiego zrozumiał, że czekają go poważne kłopoty zaraz po tym, jak dmuchnął w alkomat. Urządzenie wykazało, że kierujący miał blisko pół promila alkoholu w organizmie. Ale chwilę po tym okazało się, że do domu szybko nie wróci. Mundurowi po sprawdzeniu w policyjnych systemach ustalili bowiem, że 31- latek ma do „odsiedzenia” 2,5 roku pozbawienia wolności, m.in. za rozbój. Mieszkaniec powiatu skarżyskiego był z tego powodu poszukiwany przez sąd, bowiem nie stawił się do zakładu karnego w wyznaczonym terminie.

Łącznie podczas ostatniego weekendu na terenie Kielc i powiatu funkcjonariusze zatrzymali 11 osób, które wsiadły za kierownicę po alkoholu. Tyle samo poszukiwanych trafiło także za kraty.